„Zagłodzić” raka

50%
11 wrz 2026

Naukowcy ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego szukają sposobu jak „zagłodzić” komórki nowotworowe, blokując ich szlaki energetyczne. Pracują na tym w Synchrotronie SOLARIS.

Dr n. med. Jarosław Paluch z Kliniki i Katedry Laryngologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego uczestniczył w międzynarodowej konferencji fizyków w Tajlandii, podczas której zaprezentował wyniki badań raka płaskonabłonkowego na poziomie atomowym. Warto podkreślić, że Wydział Nauk Medycznych ŚUM, jako jedyny na świecie spośród tego typu jednostek naukowo-dydaktycznych, był reprezentowany na tym prestiżowym wydarzeniu naukowym. Natomiast przedstawione doniesienie zostało zakwalifikowane przez Komitet Naukowy do druku w pełnym tekście w wysoko „rangowanym” repozytorium „Radiation Physics and Chemistry”.

- Powstaje nowy paradygmat w leczeniu raka oparty na mechanizmie blokowania transferu energii wewnątrz komórki oraz macierzy ją otaczającej. Dyskutowaliśmy o tym szczegółowo z fizykami molekularnymi podczas panelu Nauk o Życiu” mówi J. Paluch. Potwierdza, że w wiodących światowych laboratoriach fizycznych analizujących tzw. materię miękką (obiekty biologiczne) poszukuje się możliwości hamowania namnażanie się potencjalnych (macierzystych komórek nowotworowych, jeszcze „uśpionych”, które dają tzw. późne wznowy raka - mówi dr n. med. Jarosław Paluch i dodaje: - W Starożytności lekarze badali chorych używając tylko własnych zmysłów, następnym etapem diagnostyki było badanie narządów (pierwsze autopsje). Następnym krokiem była ocena tkanek, komórek, organelli komórkowych oraz biopolimerów tj. DNA, RNA, kompleksy białkowe. W diagnostyce w kolejności zastosowano: promieniowanie RTG oraz związaną z tym tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, pozytonową emisyjną tomografię. Zaczęliśmy badać bezpośrednio komórki raka (mikroskopia elektronowa, mikroskopia sił atomowych). Teraz schodzimy na najniższy poziom rozdzielczości i naszym celem jest stworzenie systemowych rozwiązań, które pozwolą kontrolować przepływy energetyczne między atomami.

Zatem radioterapia przyszłości, z której skorzystają przyszłe pokolenia, będzie polegała nie tylko na „uśmiercaniu” już aktywnych komórek nowotworowych, ale tych „uśpionych” z potencjałem patologicznego namnażania się poprzez „odcięcie” przepływu energii.

Obecnie Klinika Laryngologii ŚUM jest jedyną o tym profilu w Europie, która prowadzi takie badania, korzystając z możliwości diagnostyki światłem synchrotronowym.

Naukowcy z tej Kliniki wykorzystują SOLARIS do badania preparatów tkanek pochodzących z operacji onkologicznych. Środki na badania w Narodowym Centrum Promieniowania Synchrotronowego SOLARIS Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie zostały przyznane w drodze konkursu. O możliwość przeprowadzenia badań na najnowocześniejszym tego typu synchrotronie na świecie zabiegają setki zespołów naukowych. Decyzje o zakwalifikowaniu podejmuje międzynarodowa komisja, w składzie której znajdują się najwybitniejsi przedstawiciele nauki, w tym nieraz Nobliści.

Czy jest SOLARIS ? To urządzenie pozwalające na badanie fotonami, czyli cząsteczkami, które wnikają w głąb komórek. W 2021 roku naukowcy ŚUM otrzymali tzw. okno diagnostyczne na badanie tkanek pochodzących z nowotworów głowy i szyi. Następnie został zaakceptowany kolejny wniosek będący kontynuacją i pogłębieniem poprzednich doświadczeń. - Badania polegają na ocenie lokalizacji i migracji w organellach komórek raka płaskonabłonkowego: jądro, jąderko, mitochondrium, lizosom oraz w cytozolu pierwiastków, takich jak żelazo, siarka i fosfor. SOLARIS dysponuje emisją światła a od niewidzialnego poprzez widzialne aż do rentgenowskiego. Jest ono milion razy mocniejsze od światła, które dopływa ze Słońca do Ziemi -wyjaśnia dr Paluch.


Dane wysyłającego:
Agata Pustułka

Najnowsze wiadomości
© Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach, Portal SUM